 |
CZERWONY, G£ÓWNY SZLAK BESKIDZKI
G³ówny Szlak Beskidzki, relacja, zdjêcia, porady
Noclegi na szlaku
Czasy przej¶æ
TATRY - SZCZYTY
Orla Peræ
Ko¶cielec 2155
Ma³a Wysoka 2429
Czerwone Wierchy
Krzy¿ne 2112
Ma³o³±czniak 2096
Rysy 2503
Prze³êcz pod Ch³opkiem 2307
Szpiglasowy Wierch 2172
Ornak 1854
Bystra 2248
Kasprowy Wierch 1987
Starorobociañski Wierch 2176
Wo³owiec 2064
Rakoñ 1879
Wrota Cha³ubiñskiego 2022
Zawrat 2159
¦winica 2301
Giewont 1894
Wiêcej....
DOLINY TATRZAÑSKIE
Dolina Bia³ej Wody
Dolina Chocho³owska
Dolina Ko¶cieliska
Dolina Piêciu Stawów Polskich
Morskie Oko
Hala G±sienicowa
Dolina Str±¿yska
CIEKAWOSTKI TATRZAÑSKIE
Widmo Brockenu, nied¼wiedzie w tatrach, legendy tatrzañskie
BESKID ¦L¡SKI
Skrzyczne 1257
Barania Góra 1220
Czantoria 995
Sto¿ek 978
Równica 884
Kaskada Rod³a
BESKID ¯YWIECKI
Peræ Akademików
Babia Góra 1725
Pilsko 1557
Ma³a Babia Góra 1515
Romanka 1366
Mêdralowa 1169
Wodospad na Mosorczyku
Wielka Rycerzowa 1226
SCHRONISKA
Schroniska górskie
Ostatnia aktualizacja
10:52:45, 05.07.2009
|
 |
MIÊGUSZOWIECKA PRZE£ÊCZ POD CH£OPKIEM 2307 m.n.p.m.

Nasz± wycieczkê zaczynamy w Palenicy Bia³czañskiej, do której mo¿emy dojechaæ z zakopiañskiego dworca PKS znajduj±cego siê obok dworca PKP. Cena biletu: 8z³. Z ulicy Ko¶ciuszki mo¿na dojechaæ busem obs³ugiwanym przez nielegalnie dzia³aj±c± firmê przewozow± - równie¿ w tej samej cenie. Kiedy dotrzemy do Palenicy Bia³czañskiej idziemy, asfaltow± drog± do Morskiego Oka. W 30min powinni¶my dotrzeæ do Wodogrzmotów Mickiewicza czyli wielkiego wodospadu. Po kolejnych 20min wêdrówki dotrzemy do miejsca, w którym czerwony szlak skróci nasz± drogê do Morskiego Oka poprzez kamienn± drogê le¶n± z ¶wierkowymi porêczami. Wybieramy t± drogê, któr± przez najbli¿sze 15min bêdziemy szli. Odcinek ten sk³ada siê z czterech kamiennych dróg. Zwykle po trzecim, najd³u¿szym kawa³ku, tury¶ci odpoczywaj± na betonowych porêczach, zabezpieczaj±cych drogê. Dalsza wêdrówka to ju¿ prosta droga asfaltowa, z której bêdziemy widzieli zbli¿aj±ce siê Szczyty Miêguszowieckie.
Po drodze miniemy jeszcze Turystyczny Market wzd³u¿, którego biegnie droga asfaltowa z chodnikiem, któr± w³a¶nie idziemy. W tym miejscu równie¿ zobaczymy pierwsze krzaki kosodrzewiny. Po 10 min od tego miejsca dojdziemy do Schroniska pod Morskim Okiem maj±c za sob± ju¿ 9km pieszej wêdrówki. Czêsto w godzinach popo³udniowych do schroniska nie mo¿na wej¶æ z powodu przeludnienia tego miejsca. Z tarasu Schroniska nad Morskim Okiem rozpo¶ciera siê najpiêkniejszy i chyba wszystkim znany widok na Miêguszowieckie Szczyty oraz ca³e Morskie Oko. Po odpoczynku w schronisku idziemy dalej czerwonym szlakiem, do którego trzeba zej¶æ po oko³o 40 kamiennych schodach. Jest tu tablica informuj±ca nas, ¿e nie wolno dokarmiaæ tutaj ptaków ani ryb, a tym bardziej wrzucaæ czegokolwiek do stawu. Dowiemy siê równie¿, ¿e na Rysy dojdziemy w 4h 15min. Wracamy z powrotem na górê - na taras schroniska. Dok³adniejszy opis szlaku na Morskie Oko znajdziesz tu.
Ze schroniska idziemy czerwonym szlakiem okr±¿aj±cym Morskie Oko, id±c po jego lewej lub prawej linii brzegowej (s± dwie mo¿liwo¶ci). Kilkadziesi±t kroków dalej przechodzimy drewnianym mostkiem na Rybim Potoku. Z mostu mo¿na podziwiaæ odbicia Miêguszowieckich Szczytów. Woda dziêki tamie pod mostem, jest dosyæ g³êboka ju¿ przy samym brzegu, dziêki czemu odbicia gór s± bardziej wyraziste. Nieco dalej, za pierwszym zakrêtem w prawo, który obchodzi³ Morskie Oko szerokim ³ukiem, na pocz±tku lasu idziemy bardzo króciutkim wzniesieniem, które za chwilê szybko opada. Tutaj widaæ dwa rzêdy pouk³adanych kamieni, które tworz± co¶ w rodzaju krawê¿nika. Najciekawsze jednak jest to, ¿e w prawym rzêdzie, widaæ kamieñ o kszta³cie przypominaj±cym... mapê konturow± Polski. Granice s± dobrze ukszta³towane, a po ¶rodku widnieje esowate pêkniêcie, które gdyby by³o odwrócone w drug± stronê, przypomina³oby rzekê Wis³ê. Chwilê dalej, po prawej stronie widaæ prze¶wit w lesie. Zatrzymujemy siê tu,
wchodz±c na wzgórek daj±cy widok na Morskie Oko ju¿ z pewnej wysoko¶ci. Jest to niewielka powierzchnia z dobrze ubit± ziemi± od milionów kroków, postawionych na tym terenie. Na ¶rodku wzgórka stoi niewysoka, samotna ska³a, s³u¿±ca ludziom niejednokrotnie jako punkt do wykonywania zdjêæ. Po prawej stronie ro¶nie limba, pod korzeniami, której widnieje okr±g³a ska³a. Limba ta jest niezwyk³a, poniewa¿ jej system korzeni jest bardzo gêsty i jego wiêkszo¶æ wystaje ponad powierzchniê ziemi. Korzenie, niczym macki o¶miornicy, opasaj± bardzo gêsto okr±g³± ska³ê, dziêki czemu mo¿e siê utrzymaæ przy silnych wiatrach. Na jego pniu wisi figurka Matki Boskiej Szczê¶liwego Powrotu, która zwykle jest tu przystrojona ma³ymi, ¿ó³tymi kwiatami. Niedaleko, w dalszej drodze okrê¿nej, po prawej stronie widnieje niski ¶wierk o dosyæ grubym pniu, z którego pod k±tem prostym, w lewo, wyrasta nieco cieñsza od ca³ego pnia, ga³±¼. Za chwilê owa ga³±¼ ponownie zakrêca pod k±tem prostym do góry. Od Matki Boskiej
Szczê¶liwego Powrotu idziemy ju¿ ca³y czas po chodniku z pouk³adanych kamieni.
Za ¶wierkiem, który zwraca nasz± uwagê, szlak bardzo powoli schodzi w dó³, doprowadzaj±c nas do koñca rzadkiego, nadbrze¿nego lasu. Tu¿ za nim, mamy wspania³e widoki na ca³e Morskie Oko, a raczej na nieprzys³oniête odbicia Miêguszowieckich Szczytów. Id±c dalej szlakiem, przep³ywa têdy pierwszy potok. Jednak w chodniku jest zrobiony ma³y kanalik tworz±cy w±sk± przerwê w nim, aby jego wody mog³y sp³ywaæ w dó³, do stawu. Za chwilê mijamy kolejny potok o takiej samej szeroko¶ci. Szlak zakrêca tutaj szerokim ³ukiem, daj±c chwilowo inny widok na odbicia gór. Teraz mo¿na podziwiaæ Miedziane i Opalony Wierch, poniewa¿ odwracaj±c siê za siebie patrzymy w kierunku pó³nocnym, w stronê schroniska nad Morskim Okiem, które zreszt± te¿ odbija siê w wodach przybrze¿nych tu¿ pod nim. Podziwiaj±c szczyty w wodzie jedyn± rzecz±, która zak³óca ich podziwianie, jest cienka ga³±¼ le¿±ca przy brzegu. Przecina tym samym widok w wodzie na dwie czê¶ci. Z tego powodu idziemy za szeroki ³uk, za którym mamy podobne
miejsce do podziwiania widoków. Tutaj wody s± g³êbsze i nie le¿± tu ¿adne ga³êzie. Jedynie przy brzegu le¿a³y parê mniejszych kamieni nie przeszkadzaj±cych w ogóle, poniewa¿ nie zas³aniaj± one ani najmniejszej czê¶ci odbitych widoków. Dalej przechodzimy po szerszym potoku, dla którego zrobiono wiêkszy kanalik. Ju¿ za chwilê dochodzimy do skrzy¿owania czerwonych szlaków, gdzie ³±cz± siê. Zanim jednak dojdziemy do skrzy¿owania, mijamy jeszcze ostatni potok, ten najszerszy. P³yn± nim wody z Czarnego Stawu, które przelewaj± siê nim do Morskiego Oka. Potok jest tak szeroki, ¿e w jego wodach pouk³adano pojedyncze kamienie, którymi mo¿na przej¶æ tu¿ nad jego powierzchni± wód.
Skrzy¿owanie daje widok na ca³e Morskie Oko. Jest tu u³o¿ony równy chodnik z bia³ych kamieni, a parêna¶cie metrów ostatnich odcinków obu czerwonych szlaków maj± barierki ze ¶wierkowych bali. Zatrzymujemy siê tu, poniewa¿ oprócz Miedzianego i Opalonego Wierchu, w wodach odbija siê jeszcze w±ski, ale sp³ywaj±cy ze stromych zboczy Miedzianego potok, którego wody pieni± siê na ka¿dym jego etapie, tworz±c ma³e kaskady. Teraz, skrêcaj±c w lewo, pod k±tem prostym, rozpoczynamy podej¶cie na Czarny Staw pod Rysami. Z pocz±tku idziemy równym, kamiennym chodnikiem. Za chwilê równy chodnik zaczyna siê wznosiæ bardzo d³ugimi, ze starannie dobranych kszta³tem kamieni, schodami. Jest ich tylko kilka, bo po ich przej¶ciu szlak wznosi siê coraz bardziej stromo do góry. D³ugie schody staj± siê coraz krótsze, a¿ za chwilê wêdrujemy po jednokamiennych schodach. Od teraz ¶cie¿ka, kilkoma zakrêtami, bardzo szybko wznosi siê do góry. Za oko³o 15min bêdziemy w po³owie podej¶cia, gdzie mo¿emy podziwiaæ
Czarnostawiañsk± Siklawê widoczn± po lewej stronie szlaku. Widaæ st±d ca³y potok ³±cz±cy Czarny Staw pod Rysami z Morskim Okiem. Nieco wy¿ej szlak zakrêca ostro w lewo, daj±c wspania³y widok na resztê podej¶cia oraz na stromy stok, za którym by³ ju¿ Czarny Staw. Na tym zakrêcie ro¶nie podobna limba, jak ta, któr± widzieli¶my na pocz±tku, obchodz±c Morskie Oko, tu¿ za szerokim ³ukiem. Tutejsza limba, ro¶nie na okr±g³ej skale, obrastaj±c j± ze wszystkich stron gêst± sieci± korzeni, jednak ta jest bardziej wystawiona na dzia³anie warunków pogodowych, poniewa¿ jest osamotniona, a jednak wygl±da zdrowo i posiada ¿ywo-zielone ig³y. Na kilkadziesi±t kroków przed poziomem Czarnego Stawu, nasz± uwagê odwróci jeszcze drugi, mniejszy wodospad, który utworzy³ siê na tym samym potoku, co ten poni¿szy. Wodospad ujrzymy równie¿ po lewej stronie szlaku, parê metrów pod poziomem Czarnego Stawu. Ju¿ za chwilê dochodzimy nad Czarny Staw. W porze porannej S³oñce jeszcze nie dociera tu. Staw przybiera
ciemnozielony kolor, odbijaj±c w swoich wodach tylko ja¶niejsze punkty, takie jak ¿leby i ¶nie¿ne kot³y. Bêd±c tu, po prawej stronie, widzimy drewniany krzy¿. Jest to krzy¿ upamiêtniaj±cy zej¶cie lawiny, w której zginê³o 7 osób w drodze na Rysy.
Dochodz±c do linii brzegowej stawu, kamienne schody urywaj± siê, poniewa¿ na ich koñcu "wyrasta" z ziemi wielka, pod³u¿na, ca³kowicie g³adka ska³a, która stanowi³a czê¶æ chodnika. Po prawej stronie widaæ dwa du¿e g³azy, po których prawej stronie wcina siê ¶cie¿ka w gêst± kosodrzewinê. Jest to zielony szlak na Miêguszowieck± Prze³êcz pod Ch³opkiem. Po lewej stoi kilka wiêkszych ska³, na których o pó¼niejszej porze zasiadaj± setki turystów. Zaczynamy podchodziæ zielonym szlakiem na prze³êcz. Pierwsze piêæ minut nie jest mêcz±ce, poniewa¿ wêdrujemy kamiennymi schodami o bardzo niskim nachyleniu, dziêki czemu w niektórych miejscach idzie siê prawie jak po chodniku. Kamienny chodnik w jego pocz±tkowych fragmentach jest tu nieco zaro¶niêty. Ju¿ za kilka metrów szlak rozdwaja siê. Jedna ze ¶cie¿ek, odbiega w lewo, w gêste krzaki kosodrzewiny, przed którymi ro¶nie gêsta trawa, a prawid³owa
, czyli szlak, powoli zakrêca w prawo. Za oko³o 2-3 minuty mamy podobn± sytuacjê. Tym razem obie drogi - szlak jak i nasza droga - wygl±daj± tak samo, wiêc trudno rozpoznaæ, która jest w³a¶ciwa. Id±c w prawo, przejdziemy ni± oko³o 10 metrów w¶ród gêstej trawy. Przed sob± zauwa¿ymy, du¿y g³az, który le¿y uko¶nie podparty na dwóch mniejszych, ale i tak du¿ych rozmiarów, bo schylaj±c siê, mo¿na tu przej¶æ pod nimi. Dalej, za ni±, nie ma ju¿ nic. Ro¶nie tam tylko bardzo gêsta trawa i kosodrzewina nie do przebycia. Nie jest to w³a¶ciwy szlak, jednak to miejsce jest urocze. Z wnêtrza ma³ej jamy, któr± tworz± trzy wielkie g³azy widaæ ca³y Czarny Staw. Wracamy na szlak, gdzie zaczynaj± pojawiaæ siê stopnie kamienne i wêdruj±c w¶ród gêstej trawy, docieramy za nied³ug± chwilê pod ¶cianê Kazalnicy z przewieszeniami. Zanim jednak dojdziemy do ¶cian Kazalnicy przechodzimy ostro zakrêcaj±cym szlakiem w lewo, który na chwilê oprowadza nas przy krawêdzi stromego zbocza, dziêki czemu mamy okazjê obserwowaæ
Morskie Oko i Czarny Staw pod Rysami w ca³o¶ci. Dalsza droga do ¶cian Kazalnicy nie jest monotonna, poniewa¿ po obu jej stronach rosn± wielkie, fioletowe i dzwonkowate kwiaty, skupione w grona.
Zbli¿amy siê do ¶cian Kazalnicy podziwiaj±c jej ogromne, prawie g³adkie ¶ciany, pod którymi przebiega nasz szlak skrêcaj±cy w prawo, w¶ród trawy i fioletowych kwiatów. Ca³± ¶cianê trzeba okr±¿yæ, aby wej¶æ na szczyt Kazalnicy szlakiem. Po nied³ugiej chwili wêdrówki chodnikiem i kamiennymi schodami dochodzimy w okolice wodospadu, który tworzy siê na poszarpanej ¶cianie skalnej, przez któr± przep³ywaj± wody z Kot³a Miêguszowieckiego. W okolicach wodospadu mo¿emy równie¿ podziwiaæ piêkne, ¿ywo-zielone dywany z mchu, które bardzo szczelnie pokrywaj± nawet najwiêksze nierówno¶ci. Przygl±daj±c siê uwa¿nie, dostrze¿emy tu ska³y przypominaj±cego cz³owieka le¿±cego na brzuchu z wyci±gniêtymi rêkoma. Mech, który szczelnie obrasta t± formacjê skaln± sprawia wra¿enie, jak gdyby dawno temu zarós³ tu w³a¶nie cz³owiek. Przez szlak przep³ywa woda jak równie¿ wodospad wyrzuca tysi±ce drobnych kropelek czyni±c to miejsce ¶liskim. Przej¶cie odbywa siê po uko¶nych p³ytach skalnych z licznymi zniekszta³ceniami,
szczelinami i wystaj±cymi ska³ami, dlatego te¿, bez wiêkszych problemów przejdziemy na drug± stronê wodospadu stoj±c ju¿ u jego stóp. Teraz patrzymy do góry, na wodospad, bo jego górna czê¶æ jest teraz bardzo intensywnie o¶wietlana przez S³oñce, podczas gdy jego wiêksza czê¶æ jest nadal zacieniona. Dziêki temu widzimy faluj±c± granicê cienia i ¶wiat³a, jak równie¿ piêknie o¶wietlone kropelki, które odrywaj± siê od g³ównego strumienia wody. Od ka¿dej z kropel odbija siê intensywne ¶wiat³o s³oneczne tworz±c pojedyncze, ruchome punkty ¶wietlne. Zaczynamy podchodziæ od prawej strony, obok wodospadu, gdzie miêdzy szlakiem a wodospadem jest du¿e, uko¶ne wg³êbienie, którym normalnie nie mo¿na przej¶æ. Wygl±da jak rozpadlina czy te¿ szczelina w ska³ach. Od tego momentu podej¶cie zaczyna siê odbywaæ po zrêbowych ska³ach, gdzie jest wiele mo¿liwo¶ci dróg wej¶cia. Na szczê¶cie jest tu wiele punktów podparcia dla stopy, co nie sprawia wiêkszego problemu. Jednak za chwilê napotykamy na g³adkie
p³yty skalne, gdzie poziom trudno¶ci nieco siê zwiêksza. Na razie jest bardziej ¶lisko. Kawa³ek dalej, docieramy do wiêkszej p³yty skalnej z jedn± klamr±. S± tu dwie mo¿liwo¶ci przej¶cia szlaku. Jedna mo¿liwo¶æ to przej¶cie drog± przy u¿yciu klamry, a druga to przej¶cie przez oko³o dwumetrowy kominek z ma³± jam±, pod której szczelin± wisi pionowo w dó³, poszarpany, smuk³y twór skalny, który tworzy jedno¶æ z g³azem. Polecam tutaj przej¶cie przy u¿yciu klamry, poniewa¿ na kominek bardzo trudno jest siê dostaæ ze wzglêdu na szczelinê u jego stóp. Z³apanie klamry nie jest te¿ ³atwym zadaniem, gdy¿ rozwieszona jest wysoko i jedynym sposobem jej "schwytania" jest mocne podci±gniêcie siê na ma³ych szczelinkach w p³ycie skalnej.
Chwilê pó¼niej przechodzimy ju¿ po oko³o 3-4 metrowej pó³ce skalnej, na pocz±tku której za zakrêtem w prawo, wy³aniaj± siê dwie kolejne klamry. Dla osób maj±cych lêk wysoko¶ci to miejsce mo¿e byæ naprawdê trudne, poniewa¿ pod naszymi nogami rozpo¶ciera siê 20-sto metrowa przepa¶æ plus strome zbocze znajduj±ce siê pod ni±. Tutaj polecam skorzystaæ z obu klamer i nie patrzeæ w dó³. Trochê wy¿ej, za pó³k±, przechodzimy po kolejnej p³ycie skalnej, na której rozmieszczono trzy klamry, lecz o du¿o mniejszym rozstawie ni¿ ta pierwsza, poniewa¿ punkt zaczepienia klamer jest du¿o wê¿szy ni¿ na pierwszym podej¶ciu. Ten odcinek nie jest trudny ze wzglêdu na ³atw± dostêpno¶æ klamer. Trochê wy¿ej, mamy przed sob± najtrudniejszy etap naszej przeprawy, poniewa¿ przed nami widnieje oko³o piêciometrowa, uko¶na p³yta skalna, dodatkowo zbiegaj±ca siê do ¶rodka z dwóch stron pod ukosem, dziêki czemu mo¿na siê tu po¶lizn±æ. Co prawda mamy tu trzy schody, które kiedy¶ wyrze¼biono w tej skale, ale równie¿
ustawione s± pod du¿ym skosem do powierzchni ziemi, a rozstaw miêdzy nimi jest bardzo du¿y. Podej¶cie schodami mo¿e okazaæ siê dla niektórych zbyt trudne, poniewa¿ trudno jest tu ustawiæ stabilny krok, bo stopa ca³y czas ze¶lizguje siê z uko¶nych i g³adkich schodów. Za nimi idziemy jeszcze przez d³u¿sz± chwilê po zrêbowych ska³ach, ju¿ bez ¿adnych utrudnieñ, okr±¿aj±c trawersem od prawej strony ¶ciany Kazalnicy. Po okr±¿eniu d³ugim, lewostronnym ³ukiem Kazalnicy, doszli¶my w koñcu do ostatnich zrêbowych ska³ i w±sk± ¶cie¿k± w kilka minut znajdujemy siê ju¿ na szczycie Kazalnicy 2159 m.n.p.m.
Widoki ze szczytu tej ¶ciany s± naprawdê piêkne. Czêsto w okolicach ¯abiego Mnicha 2146 m.n.p.m. i Ni¿nych Rysów 2430 m.n.p.m., tu¿ pod ich szczytami, mo¿na dostrzec ma³e chmury otaczaj±ce oba szczytu bia³± aureol±. Po nacieszeniu siê widokami idziemy dalej - na Prze³êcz pod Ch³opkiem. Droga skrêca tu ostro w prawo, pod k±tem 90-ciu stopni, gdzie od tego momentu wêdrujemy bardzo w±sk± ¶cie¿k± prowadz±c± ostr± grani±. Po obu jej stronach mamy bardzo strome i skaliste zbocza poro¶niête bardzo gêst± i wysok± traw±. T± drog± idziemy tylko trzy minuty, poniewa¿ dalej szlak zakrêca w prawo, pod ukosem do góry trawersuj±c pó³nocne stoki Czarnego Miêguszowieckiego Szczytu 2410 m.n.p.m. Jest to najgorsza czê¶æ szlaku nie ze wzglêdu na jakiekolwiek trudno¶ci, ale na ostre ska³y, które wystaj± na ¶rodku ¶cie¿ki. S± bardzo nieregularne i w±skie, dlatego trzeba uwa¿aæ, gdzie stawiamy stopy, aby nie stan±æ przez przypadek na jedn± z nich. Tylko w okolicach tej ¶cie¿ki ro¶nie tajemniczy kwiat, którego
nigdzie indziej nie spotkamy. Jest to niewielka ro¶lina wyrastaj±ca z trawy na wysoko¶æ oko³o 10-15cm. Jego kwiat jest niezwyk³y, bo tworz± go lewoskrêtne lub prawoskrêtne, czerwone w³osy, które ³±cz± siê tworz±c szpiczasty czubek.
Na koñcu tego trawersu skrêcamy szlakiem ostro w lewo. Zakrêt ten jest nieco inny, poniewa¿ idziemy tu na wysuniêtym rogu skalnym, poro¶niêtym przez trawê na jego brzegach. Owy róg jest bardzo widokowy, poniewa¿ ze wszystkich jego stron mo¿na podziwiaæ zacienione, strome zbocza, które porasta zielona trawa i mnóstwo ¿ó³tych kwiatów. Z tego rogu, przed nami, widaæ ju¿ nasz± prze³êcz, od której dziel± nas dwie minuty drogi. Przechodzimy ostatni± ¶cie¿k±, która tworzy zag³êbienie i skrêcaj±c w prawo, dochodzimy na Miêguszowieck± Prze³êcz pod Ch³opkiem 2307 m.n.p.m. Na prze³êczy widaæ przewrócony, metalowy s³up, gdzie niegdy¶ wisia³a tablica z informacj± o braku mo¿liwo¶ci przekraczania granicy pañstwa oraz s³up graniczny, który powinien byæ tu betonowy, a jest jedynie namalowany na skale, ze wzglêdu na trudno¶æ postawienia tu, jego betonowego odpowiednika. Idealnie st±d widaæ wiêkszo¶æ wysokich szczytów, szmaragdowe Morskie Oko, Czarny Staw pod Rysami, Wielkie i Ma³e Hincowe Plesa po stronie
s³owackiej. Rozgl±daj±c siê w ró¿ne strony mo¿na dostrzec Mnicha 2070 m.n.p.m., lecz w jego niecodziennej ods³onie, poniewa¿, st±d wygl±da on jak sterta wiêkszych, p³asko u³o¿onych kamieni. Widaæ st±d zaledwie cztery piêtra takich g³azów, dlatego mo¿emy siê nawet nie domy¶liæ, ¿e to w³a¶nie on.
Powrót t± sam± drog±, gdy¿ nie ma tu innej mo¿liwo¶ci.
Relacja z wyprawy
|  |
KLUB GÓRY-SZLAKI
O klubie
Klubowe zjazdy
Statut
Jak do nas wst±piæ?
Cz³onkowie naszego klubu
Najbli¿sze spotkania
Kontakt z za³o¿ycielem klubu

WSZYSTKO O BABIEJ GÓRZE
Babia Góra - charakterystyka
Historyczne schroniska
Wschody i zachody S³oñca na Babiej Górze
Peræ Akademików
Ska³ki Babiej Góry
Mokry Stawek
KALENDARZE W GÓRY
Kalendarz Ksiê¿ycowy
Kalendarz S³oneczny
R E K L A M A

JASKINIE I JAMY W TATRACH
Jaskinia Mro¼na
Jaskinia Mylna
Jaskinia Dziura
Smocza Jama i W±wóz Kraków
TATRZAÑSKIE STAWY
Stawy w Tatrach, Tatrzañskie stawy
SZCZYTY W POLSCE
Korona Polski
Najwy¿sze szczyty Polski
Tatrzañskie szczyty (dwutysiêczniki)
PRZEJ¦CIA GRANICZNE
Przej¶cia graniczne w górach
WODOSPADY
Wodospady i kaskady
INNE
S³owniczek górski
Kalkulator temperatury odczuwalnej
REKLAMA
Naszywki
|
 |